sklepy jako centra rozrywki
  W związku z naszym obecnym błyskawicznym tempem życia, w którym wszyscy są ciągle zajęci – dzisiejsi konsumenci odznaczają się wyjątkowo specyficznym poczuciem czasu. Co za tym idzie oczekują, że zakupy będą czynnością, którą da się wykonać szybko i sprawnie.

Dlaczego tak się śpieszysz?

Kupowanie może być zabawą, ale jeżeli podliczysz sobie, ile zajmuje dojazd do sklepu, poszukiwanie miejsca do parkowania, bitwa o koszyk na zakupy, a wreszcie odnajdywanie produktów w kolejnych alejkach – przyznasz, że może to pochłaniać drogocenny czas. Tym bardziej nie dziwi fakt, że wiele osób traktuje robienie zakupów jak obowiązek, który chcą jak najszybciej odhaczyć, żeby szybko wrócić do domu i spędzić miło czas z rodziną. Właśnie dlatego kupowanie online jest coraz bardziej popularne.

Opracuj własną strategię

Wszyscy właściciele sklepów stacjonarnych muszą zmagać się z praktycznością kupowania online. Aby zwabić klienta do wyjścia z domu i w efekcie trafienia do Twojego sklepu, musisz mu zaoferować coś, czego nie będzie mógł otrzymać w sieci.

Wirtualna rzeczywistość (VR) i rzeczywistość rozszerzona (AR) sprawiły, że granica tego, co jest w Internecie realistyczne, znacznie się przesunęła.  Przykładem może być aplikacja Zeekit, która oferuje wirtualną przymierzalnię dla sklepów online, pozwalając klientom „przymierzyć” ubrania i dzięki temu ocenić, czy dobrze będą na nich wyglądali, a co więcej, podpowiada spersonalizowaną sugestię dodatków do wybranego zestawu ubrań. Tak, jak nowe technologie stają się coraz bardziej złożone i  dostępne, sklepy stacjonarne muszą się coraz bardziej starać – nie tylko dawać klientom okazję do dotknięcia i poczucia materiału przed zakupem.

Doświadczenie warte uwagi

Typowa praktyka zakupów dokonywanych online skupia się na szybkości i praktyczności. Tym, co odróżnia zakupy offline od zakupów online są zupełnie inne doświadczenia: bezstresowe, interesujące, pozwalające spędzić czas w inspirujący sposób. Aby zwrócić na siebie uwagę, sprzedawcy powinni zacząć myśleć o zaprezentowaniu się w obszarze retailtainment, który łącząc retail (zakupy) i entertainment (rozrywkę) stworzy przestrzeń, która może zainteresować klienta.

Żyjąc marką

Innowacyjni sprzedawcy tworzą nowe sposoby na przyciągnięcie klientów do swojego uniwersum branżowego poprzez angażowanie ich wszystkimi zmysłami. Projektant mody Ralph Lauren, wspomnienie z dzieciństwa o świeżo palonej kawie, przeniósł do swoich nowojorskich sklepów w których otworzył kawiarnię i bibliotekę.  Celem było stworzenie środowiska, które dopełniałoby ubrania, ale także „stworzenie miejsca, w którym ludzie mogliby się spotkać i na chwilę zatrzymać”, jak ujął to sam projektant. Klienci mogą więc smakiem, węchem, wzrokiem, a nawet poprzez lekturę sami zadecydować i spróbować jaką drogę obiorą, aby poznać markę Ralph Lauren – doświadczenie, które może dotyczyć zarówno klientów kupujących ubrania, jak i tych, którzy przyszli tylko na macchiato.

To jest właśnie rozrywka!

Jak sprawić, że robienie zakupów będzie na tyle interesujące, że zachęci ludzi do wyjścia z domu? Niektórzy sprzedawcy przekształcają zagospodarowanie przestrzeni sklepów, sprawiając, że zaczynają być bardziej atrakcyjne dla klientów. Przykładowo, sklep Macy’s  rozpoczął współpracę ze startupem eventowym Daybreaker, która zaowocowała oragnizacją porannych, nie-zakrapianych imprez, mających miejsce w nowojorskich,  flagowych sklepach Macy’s. Mimo że można się kłócić czy tego rodzaju wydarzenia sprowadziły do sklepów więcej klientów i zwiększyły sprzedaż, jedną z rzeczy, które zrobiły na pewno to odmienienie tradycyjnego wizerunku sklepów Macy’s i stworzenie przestrzeni sprzyjającej młodym konsumentom. Co więcej, zbudowały pomost pomiędzy marką, a zwolennikami imprezowania. Udowodniono naukowo, że kiedy ktoś coś nam daje, mamy poczucie obowiązku, by się zrewanżować. W związku z tym, można przypuszczać, że następnym razem ci imprezowicze, jeżeli będą musieli coś kupić, pomyślą właśnie o Macy’s, zanim zaczną szukać w innych sklepach.

Przestrzeń do nauki

Mimo, że Internet jest świetnym miejscem na wyszukiwanie informacji, kiedy chodzi o konkretną sprawę, nic nie zastąpi rozmowy  twarzą w twarz z ekspertem. Na tej zasadzie, koreański sklep Shinsegae włączył do wyposażenia swojego nowego sklepu z kosmetykami  przestrzeń na punkt konsultingowy. Profesjonaliści dbają o to, by zapewnić klientom odpowiedzi na pytania dotyczące każdego rodzaju problemu związanego z urodą: zaczynając od sugestii, który produkt będzie najodpowiedniejszy, aż po medyczne rady jak radzić sobie z takimi problemami, jak utrata włosów czy trądzik.

Brytyjski supermarket Waitrose ma w swojej ofercie zajęcia z gotowania w sklepach stacjonarnych. Uczestnicy mają okazję nauczyć się od szefów kuchni, w jaki sposobów wykorzystywać składniki dostępne w supermarketach do przepisów zarówno tych prostych, jak i bardziej skomplikowanych. Marka prowadzi zajęcia przeznaczone również dla dzieci, oferując całej rodzinie dzień pełen „retailtainment”.

Nowi konkurenci i nowi wspólnicy

Kiedy powyżej wymienione aktywności wchodzą w przestrzeń sklepu, sprzedawcy mogą poczuć, że oto zaczynają działać na zupełnie nowym poziomie: w branży rozrywkowej. Jest to już nasycony rynek, zapełniony przeróżnymi graczami – pomyślmy tylko o muzeach, kinach, restauracjach, centrach rozrywki… – gdzie jest tu miejsce dla sprzedawców?

Powinni zacząć myśleć nie tylko o nowej konkurencji, ale również o nowych możliwościach współpracy, dzięki której można stworzyć przestrzeń ciekawą zarówno dla biznesu, jak i dla klienta. Coraz częściej innowacyjni przedsiębiorcy podejmują niespodziewaną współpracę. Japońska marka odzieżowa Uniqlo podjęła współpracę ze Starbucksem, oferując w swoich sklepach przestrzeń odpoczynkową z kawą i przekąskami. Krok dalej poszła marka Urban Outfitters, tworząc w swoim brooklyńskim sklepie miejsce, które jest jednocześnie restauracją, przestrzenią eventową, ale również posiada bar na dachu. Przestrzeń ta przeznaczona jest więc nie tylko na sklep, ale można tu prowadzić meetupy, warsztatowe wieczory czy organizować imprezy – a to wszystko w otoczeniu markowych produktów.

W przyszłości, wzrost liczby ludzi odwiedzających dany sklep w określonym przedziale czasu, będzie uzależniony od jakości i oryginalności tego co zaoferujesz klientom. Aby ich zachęcić, potrzebujesz przestrzeni, która ich zaskoczy i sprawi, że będą zaintrygowani. Kluczem do dostarczenia klientom doświadczenia, jakiego oczekują, jest po pierwsze zbieranie i analizowanie odpowiednich informacji, które pomogą zrozumieć ich potrzeby, a także otwartość na nowe inicjatywy, polegające również na współpracy z podobnie myślącymi markami.

Artykuł został przygotowany w ramach współpracy co-marketingowej LS Retail na podstawie tekstu: https://www.lsretail.com/blog/why-stores-transforming-entertainment-centers/ autor: Josefine Jensen Wulff

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *